2026-10-21 · 4 artykułów źródłowych

Napięcia polsko-ukraińskie po decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej

Źródła: Onet, PolsatNews, Rzeczpospolita, Wyborcza

Fakty

We wtorek, 21 października 2026 roku, Lwowska Rada Obwodowa na swoim plenarnym posiedzeniu podjęła uchwałę o ogłoszeniu roku 2027 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza. Swiatosław Szeremeta, szef komisji kultury i deputowany Rady, uzasadnił tę decyzję koniecznością uszanowania pamięci o postaciach określonych jako bohaterowie narodowi.

Reakcja strony polskiej:

  • Ministerstwo Spraw Zagranicznych: Szef MSZ Radosław Sikorski podpisał wniosek o wpisanie Swiatosława Szeremety na listę osób niepożądanych w Polsce. Zakaz wjazdu do Polski oraz innych państw Strefy Schengen ma obowiązywać przez pięć lat.
  • Instytut Pamięci Narodowej: IPN określił Romana Szuchewycza jako „architekta” zbrodni, przypominając o jego roli w batalionie Nachtigall oraz odpowiedzialności za zbrodnie na Polakach, Żydach, Białorusinach, Ukraińcach i Rosjanach. IPN wskazał, że decyzja Lwowa jest elementem budowy kultu radykalnego nacjonalizmu.
  • Politycy: Europoseł Waldemar Buda (Rozwój Plus) ocenił działania prezydenta Zełenskiego jako eskalację konfliktu i zasugerował rewizję wsparcia dla Ukrainy w walce, w tym blokowanie kwestii tranzytu zboża.

Reakcja strony ukraińskiej:

  • Rząd i administracja: MSZ Ukrainy oświadczyło w środę, że decyzja lwowskich polityków przynosi skutki odwrotne do zamierzonych w kontekście dążeń do porozumienia z Polską. Wiceszef MSZ Ukrainy przekazał polskiej stronie zapewnienie, że decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej nie wejdzie w życie.
  • Biuro Prezydenta: Wereszczuk, wiceszefowa biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, zaapelowała do władz lokalnych obwodu lwowskiego o pragmatyzm. Wskazała, że logistyka wojskowa i gospodarcza Ukrainy, integracja z Europą oraz sytuacja niemal miliona obywateli Ukrainy w Polsce zależą od dobrych relacji z Warszawą.

Kontekst

Spór dotyczy pamięci historycznej o UPA i OUN. Polska uznaje zbrodnie popełnione przez te organizacje na Wołyniu za ludobójstwo. W ukraińskiej narracji historycznej postacie te są często przedstawiane jako symbole walki o niepodległość i oporu przeciw Związkowi Sowieckiemu. Napięcia zostały zaostrzone pod koniec maja, gdy prezydent Zełenski nadał imię „bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych.

W szerszym kontekście dyplomatycznym pojawiają się informacje o próbach organizacji amerykańsko-chińsko-rosyjskiego szczytu w sprawie Ukrainy (bez udziału Kijowa i Europy). Prezydent Zełenski w Oslo spotkał się z amerykańskimi wysłannikami, premierem Norwegii oraz prezydentem Finlandii, co interpretowane jest jako sygnał o znaczeniu wsparcia europejskiego w obliczu potencjalnych porozumień między USA a Rosją.

Stanowiska i wersje

  • Lwowska Rada Obwodowa: Uznaje UPA i Romana Szuchewycza za bohaterów narodowych, których pamięć należy czcić.
  • Władze centralne Ukrainy (Kijów): Podkreślają strategiczną wagę sojuszu z Polską i uznają działania samorządu lwowskiego za szkodliwe dla polityki zagranicznej państwa.
  • Strona polska (rządowa i IPN): Uznaje Szuchewycza za zbrodniarza odpowiedzialnego za ludobójstwo i traktuje próby jego uhonorowania jako prowokację.
  • Waldemar Buda (opozycja/Rozwój Plus): Twierdzi, że decyzja samorządu lwowskiego mogła odbyć się za wiedzą lub akceptacją prezydenta Zełenskiego, a obecna polityka Kijowa jest szkodliwa dla interesów Ukrainy.

Rozbieżności i braki

W materiałach występuje rozbieżność co do statusu uchwały Lwowskiej Rady Obwodowej: podczas gdy Rada oficjalnie ogłosiła rok 2027 rokiem UPA i Szuchewycza, wiceszef MSZ Ukrainy poinformował stronę polską, że decyzja ta nie wejdzie w życie. Nie podano szczegółów dotyczących mechanizmu, w jaki sposób władze centralne zamierzają zablokować decyzję samorządu terytorialnego.

Źródła


Treść wygenerowana na podstawie publicznych źródeł.