Kampania sabotażu Rosji przeciwko państwom NATO
Źródła: Onet, TVN24, WP
Fakty
W nocy z 4 na 5 sierpnia na lotnisku w Lipsku doszło do nieudanego ataku dronowego. Celem operacji był samolot transportujący materiały dla Ukrainy. W ataku wykorzystano co najmniej trzy drony wypełnione materiałami wybuchowymi, które nie zdetonowały, w związku z czym nie odnotowano ofiar.
Według informacji wywiadu USA oraz władz europejskich, atak był częścią zintensyfikowanej kampanii sabotażu i ukrytych działań przeciwko państwom NATO, rozkazanej bezpośrednio przez Władimira Putina. Operacje te są prowadzone przez Służbę Zadań Specjalnych – oddział rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, utworzony w 2023 roku z połączenia tajnych jednostek. Dowódcą tego zespołu jest generał pułkownik Andriej Awerjanow.
Za atak w Lipsku odpowiadał płk Denis Smoljaninow, szef jednego z departamentów w zespole, objęty sankcjami UE i Wielkiej Brytanii. Służby wiążą go również ze spiskiem mającym na celu przemycenie ładunków zapalających do sieci kurierskiej DHL, co w założeniu miało doprowadzić do strącenia cywilnych samolotów pasażerskich lecących do Wielkiej Brytanii i krajów Ameryki Północnej.
Logistyką naziemną w Lipsku miał kierować Oleg Lewuszkin, były rosyjski oficer zwerbowany przez GRU. Wspierał go kilku białoruskich agentów, którzy transportowali materiały wybuchowe ukryte w puszkach po żywności, montowali drony i rozmieszczali je przed atakiem. Węzłem logistycznym siatki była Serbia, gdzie lokalne władze aresztowały siedmiu podejrzanych, w tym osobę z podwójnym obywatelstwem Serbii i Rosji.
Śledczy zidentyfikowali w Unii Europejskiej siatki przemycające broń, drony i materiały wybuchowe oraz odkryli podziemne magazyny i kryjówki w pobliżu lotnisk i koncernów zbrojeniowych. Od czasu zdarzeń w Lipsku odnotowano wzrost liczby ataków sabotażowych, w tym podpalenia obiektów systemu Starlink w Polsce, Bułgarii i na Litwie.
Kontekst
Przyczyną wzmożenia działań ma być narastająca od lata frustracja w Moskwie wynikająca z braku ustępstw ze strony Ukrainy, mimo działań militarnych na lądzie oraz negocjacji z Waszyngtonem. Thomas Graham, były urzędnik USA, wskazuje na rozczarowanie Kremla brakiem szybkiej normalizacji stosunków z USA.
W kontekście dyplomatycznym pod koniec sierpnia dyrektor CIA John Ratcliffe udał się do Moskwy, aby ostrzec Rosję przed eskalacją ataków na sojuszników USA w Europie. Następnie przekazał te ostrzeżenia europejskim służbom wywiadowczym i politykom.
Stanowiska i wersje
- Strona zachodnia (USA, Niemcy, UE): Ataki są interpretowane jako celowa kampania sabotażu prowadzona przez GRU. Doradcy kanclerza Niemiec Friedricha Merza ocenili, że gdyby atak w Lipsku spowodował dużą liczbę ofiar, Niemcy rozważyłyby odwołanie się do artykułu 5. traktatu waszyngtońskiego o wzajemnej obronie członków NATO.
- Strona rosyjska: Rosja nie wydała oficjalnego komunikatu, jednak według źródeł, rosyjski urzędnik w nieoficjalnych rozmowach z Berlinem przekazał, że atak w Lipsku nie będzie ostatnim.
Rozbieżności i braki
W materiałach źródłowych nie występują sprzeczne informacje co do przebiegu zdarzeń. Nie podano szczegółowych danych na temat liczby i lokalizacji wszystkich odkrytych podziemnych magazynów oraz kryjówek w UE.
Źródła
- Sabotaż w Lipsku miał być dopiero początkiem. “WSJ” ujawnia plan Moskwy — Onet — 2026-10-21 19:45
- Incydent na lotnisku w Lipsku początkiem kampanii Rosji przeciw NATO? Media o “tajnej wojnie” — TVN24 — 2026-10-21 19:53
- Media: Atak w Lipsku początkiem kampanii sabotażu Rosji przeciw NATO — WP — 2026-10-21 18:57
Treść wygenerowana na podstawie publicznych źródeł.